Wybuch gazu w Nakle Śląskim. Ranna osoba, bohaterowie w akcji
W ubiegły weekend w Nakle Śląskim doszło do wybuchu gazu w domu jednorodzinnym. W zdarzeniu ranny został 60-letni właściciel budynku, który trafił do szpitala. Na miejscu interweniowały służby ratunkowe oraz postawni sąsiedzi, którzy udzielili pomocy poszkodowanemu.
Przebieg zdarzenia
Wybuch wydarzył się w sobotę tuż przed godziną 14.00 na ulicy Wąskiej. Policjanci, strażacy i ratownicy medyczni szybko zjawili się na miejscu. Okazało się, że do eksplozji doszło w wyniku ulatniającego się gazu z butli. Poszkodowany 60-latek był sam w chwili wybuchu.
Postawa świadków
Sąsiad poszkodowanego, usłyszawszy głośny huk, niezwłocznie pobiegł z innym mężczyzną na pomoc. Świadkowie weszli do budynku, zakręcili gaz oraz wynieśli rannego, udzielając mu pierwszej pomocy. O swoich działaniach powiadomili również odpowiednie służby.
Interwencja służb i dalsze działania
Po przybyciu na miejsce, ratownicy medyczni przekazali poszkodowanego do szpitala. Na miejscu zjawiły się także służby energetyczne, gazownicze oraz nadzór budowlany. W miarę ustępstwa sytuacji, policjanci oraz biegli z zakresu pożarnictwa przeprowadzili dochodzenie mające na celu ustalenie okoliczności zdarzenia.
Najważniejsze informacje
- Wybuch gazu miał miejsce w sobotę przed 14:00 w Nakle Śląskim.
- Poszkodowany 60-letni mężczyzna został ranny i trafił do szpitala.
- Sąsiedzi zareagowali na wybuch, udzielając pierwszej pomocy i zakręcając gaz.
- Działania służb wciąż trwają, aby ustalić przyczyny eksplozji.
Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Tarnowskich Górach

