Nietypowy pościg w Tarnowskich Górach. Kierowca kończy w sądzie

Wczoraj wieczorem tarnogórska drogówka zatrzymała kierowcę Volkswagena, który zignorował polecenia policji i wykazał się rażącym łamaniem przepisów drogowych. Mężczyzna, mający sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, może stanąć przed więzieniem.

Wydarzenia na ulicy Nakielskiej

Incydent miał miejsce po godzinie 20.00 na ulicy Nakielskiej w Tarnowskich Górach. Policjanci zwrócili uwagę na osobowego Volkswagena, którego kierujący przekroczył dozwoloną prędkość. Gdy mundurowi wydali polecenie zatrzymania, mężczyzna nie tylko je zignorował, ale również wyprzedzał inny pojazd na przejściu dla pieszych, co dodatkowo podniosło ryzyko dla pieszych.

Zakaz prowadzenia i mandaty

Okazało się, że 31-letni kierowca z Zabrza ma aktywny sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, który orzekł wobec niego zabrzański wymiar sprawiedliwości. Po zakończeniu pościgu, mężczyzna został ukarany mandatami na łączną kwotę 5200 złotych za kilka wykroczeń, w tym: wyprzedzanie na przejściu dla pieszych, niewykonanie polecenia policji, przekroczenie dozwolonej prędkości i brak obowiązkowego wyposażenia pojazdu. Do jego konta przybyło 48 punktów karnych.

Perspektywy prawne

Mężczyzna, który podróżował z 25-letnią kobietą, stanie ponownie przed sądem. Grozi mu do 5 lat więzienia za złamanie zakazu oraz za liczne wykroczenia drogowe. Policja podkreśla, że takie zachowanie jest nieodpowiedzialne i zagraża życiu innych użytkowników drogi.

Najważniejsze informacje

  • Kierowca Volkswagena miał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.
  • Wykroczenia obejmowały wyprzedzanie na przejściu dla pieszych i przekroczenie prędkości.
  • Łączny mandat wyniósł 5200 złotych.
  • Grozi mu do 5 lat więzienia.

Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Tarnowskich Górach